Aktualności, Czas wolny, Słowo na dziś

Wegański 2013: podsumowanie subiektywne

Co, gdzie, najlepsze, najgorsze… Jak wyglądał 2013 oczami polskich wegan?

Nie bardzo chcieliście podsumowywać miniony rok wspólnie na FB, więc pora na małe zestawienie WW2013 🙂

Medialnie

Zainteresowanie weganizmem jest z roku na rok coraz większe i tu nie ma co cudować – 2013 wybił się na tle wcześniejszych lat, ale podejrzewam, że 2014 go pobije. Media krążyły wokół tematu diety bezmięsnej m.in. ze względu na całą sprawę z ubojem rytualnym, ale wiele innych wydarzeń również przykuło ich uwagę. A co się takiego działo w 2013? Choćby kolejna edycja Veggie Parade w Krakowie, Tydzień Weganizmu Empatii i Tydzień Wegetarianizmu Vivy, o których pisały lokalne media. Dzięki śledztwom Otwartych Klatek więcej osób usłyszało o okrucieństwie przemysłu futrzarskiego. Sporo publikacji pojawiło się w serwisie Na Temat.pl.

 Przeczytaj empatyczne podsumowanie roku

Prasa nie mogła też przemilczeć tylu wegańskich premier książkowych. Najgłośniej było oczywiście wokół „Zjadania zwierząt” Foera (bo Foer), ale wydawnictwa nas porozpieszczały i pozostaje nam mieć nadzieję, że utrzymają tempo prozwierzęcych i prowegańskich publikacji.

Przeczytaj wegańskie książkowe podsumowanie 2013

VegNews.ColleenHollandCookbooks
Jedzeniowo
Krowarzywa wygrała ranking warszawskich burgerowni!

Powstało wiele nowych wegetariańskich, ale i w 100% wegańskich knajp (m.in. W gruncie rzeczy,  drugi Loving Hut, bistro Avocado, Govinda)

Rok 2013 to też boom na wegańskie burgery. Do cudownego Tygrysa z Chmielnej w Warszawie dołączyło sporo innych barów: KrowarzywaNova Krova, I krowa cała

Burgery były nawet jedną z atrakcji Tygodnia Wegetarianizmu Vivy. W ramach imprezy miał miejsce konkurs jedzenia burgerów na czas (tu możecie obejrzeć fotorelację Mikołaja)

Roślinnymi kotletami w bule zainteresowali się także wszystkożercy – wystarczy spojrzeć na blogi kulinarne, gdzie co i rusz obok setnej wariacji na temat piersi kurczaka pojawiają się burgery z fasoli, kaszy, warzyw… Właśnie dzięki temu w rankingu warszawskich burger barów przeprowadzonym przez example.pl wygrała wegańska Krowarzywa!

Zakupowo

Większe zainteresowanie weganizmem oznacza więcej odważnych (lub szalonych), którzy biorą się za niszowy biznes. W ubiegłym roku pojawiło się kilka nowych sklepów internetowych dla wegan, chociażby VegeKoszyk, Wegarnia, Slow Flow czy Fioletowy Kot. Stacjonarnie otworzył się np. gdański Spożyvczak (innych przykładów stacjonarnych nie znam, coś podpowiecie?).

Również „zwykłe” sklepy zaczęły nieco dopieszczać nasze wegańskie podniebienia. Moim naj 2013 r. zdecydowanie zostaje Rossmann, który ma do zaoferowania roślinożercom coraz więcej kosmetyków i smakołyków.

472525_244263235712478_473495111_o

Minusa (albo kilka od razu) dostaje za to Tesco, które ma coraz słabszy asortyment, a do tego mało konkurencyjny cenowo. Zniknięcie tofu i parówek sojowych na jakiś czas sprawiło, że nadal mam lekkiego focha na tę sieć. Zresztą Biedronka i jej „będzie-nie będzie” mleka sojowego też nie były do końca w porządku wobec konsumentów. Bo co to ma znaczyć, że w ciągu jednego dnia, na jednej infolinii podają kilka wersji odpowiedzi?

 

Pamiętacie panikę związaną z Biedragate?

 

Sportowo

Rosnące zainteresowanie weganizmem oznacza większe zainteresowanie wegańskimi sportowcami, dietą roślinną wśród sportowców, ale i coraz więcej wegan porusza temat sportu, zachęcając towarzyszy widelca do ruszenia zadków z kanap. Wciąż nie dzieje się u nas tyle, ile chociażby w Czechach czy w Niemczech, ale jest coraz lepiej.

W 2013 r. Polskę odwiedził dwukrotnie Patrik Baboumian, odbyło się kilka (może nawet kilkanaście?) wykładów o weganizmie w sporcie. Vegan Workout zorganizował nawet seminarium Vegan Fight Fest. Na wielu biegach, przede wszystkim tych największych, weganie dzielnie udowodniają, że da się trenować na samych roślinach. I w dodatku robią to często w czadowych strojach!

Przeczytaj: Vege Runnersowy rok 2013 

600331_492933874104518_45528994_n

 fot. z fanpage’a Vege Runners

No i oczywiście w 2013 powstało Więcej Wegańskich 🙂