Weganizm na bogato (wersja dla oszczędnych)

Czy można poszaleć z wegańskimi zakupami i nie zrujnować domowego budżetu? Pewnie! Sekret tkwi w rozsądnym planowaniu wydatków i pilnowaniu ciekawych promocji. Jak to zrobić?

Dawno, dawno temu pisałam Wam, że zgodnie z prawami logiki weganizm nie ma prawa być droższy od diety tradycyjnej. Jednak w praktyce wygląda to różnie. Kasza i strączki są tańsze od polędwicy, ale jeśli chcemy poszaleć z tempehem czy jakimś egzotycznymi przyprawami, koszt wegańskiego gotowania wzrasta. Możliwe, że w porównaniu z produktami odzwierzęcymi to nadal nie są drogie rzeczy, ale jednak jeśli z rozpędu porównujemy je cenowo z fasolą, to jedząc tempeh, możemy się czuć jak burżuje ;)

A przecież fajnie pozwolić sobie co jakiś czas na przyjemności w rodzaju kolacji na mieście albo jakiegoś ciekawszego dodatku do ziemniaków.

Pilnuj wegańskich promocji 1433102_98397012

O zniżkach na wegańskie produkty i ciekawych akcjach w supermarketach możecie też dowiadywać się z Facebooka. Fanpage Wege Promocje (wbrew nazwie tylko wegańskie) i grupy  Wegańskie okazje oraz Wegańskie promocje i sprzedaż to miejsca, w których weganie dzielą się znaleziskami. Dzięki tym miejscom nieraz udało mi się wypatrzeć naprawdę fajne okazje, o których normalnie bym nie usłyszała (w Warszawie np. Hala Wola miała kiedyś dość regularnie rewelacyjne przeceny na jogurty sojowe, do tej pory mam kilka w zamrażalniku).

Sporo rzeczy nadaje się do przechowywania przez dłuższy czas, inne nadają się do mrożenia, więc czasem lepiej wstrzymać się z zakupem do momentu, gdy cena zrobi się atrakcyjniejsza, a później ewentualne zapasy zachomikować na później. Jeśli można coś kupić w trakcie promocji, to chyba warto poczekać?

W swoich gazetkach Rossmann prawie zawsze ma coś wegańskiego w promocji – jeśli nie mleko sojowe, ryżowe czy owsiane, to chociażby kosmetyki. Coraz częściej również Lidl i Biedronka w ramach akcji specjalnych rozszerzają wybór napojów roślinnych, pojawiają się też inne produkty dla wegan.

Mi osobiście wygodniej jest samej przeglądać interesujące mnie gazetki supermarketów z mojej okolicy niż na grupach – poza cenami mleka sojowego często interesują mnie też inne produkty, nie tylko spożywcze. Na telefonie korzystam z aplikacji Qpony, na komputerze częściej bezpośrednio na strony sieci zaglądam.

Tanie, wegańskie i na mieście?

Wege Promocje i wymienione już grupy informują też o promocjach w knajpach. Tydzień Weganizmu i Wegetarianizmu (kwiecień/maj) to najlepsze okazje do załapania się na zniżki w lokalach serwujących dania roślinne. Ale nie jedyne – śledźcie na FB Wasze ulubione bary i restauracje, wtedy nie przegapicie zniżki studenckiej, poniedziałkowej promocji czy rabatów z okazji rocznicy działania knajpy.

Również Groupon coraz częśćiej miewa wegańskie oferty – w Warszawie i Trójmieście są właściwie zawsze, w pozostałych miastach z pewnością również znajdziecie knajpki (może biorące udział w Roślinniejemy?). Łatwo to sprawdzicie, bo grouponowa wyszukiwarka działa nie tylko na nazwach, pomoże znaleźć też oferty z wegańskimi opcjami w opisie.

Tanie blendery i inne sprzęty

Spora część wegan jest w jakiś sposób ześwirowana na punkcie jedzenia – czy to zdrowego odżywiania, czy gotowania, czy szukania mięsopodobnych smaków w daniach roślinnych. Dlatego spora część grup na FB i forów dyskusujnych zalewana jest regularnie pytaniami o blendery, roboty kuchenne i inne cuda ułatwiające domowe kucharzenie.

Bez względu na to, czy szukacie prostego miksera czy marzy Wam się vitamix, na pewno chcecie znaleźć korzystną cenę. Moja propozycja: sprawdzajcie regularnie rabaty w Media Markt czy innym Neonet, czasami promocje są naprawdę konkretne, zwłaszcza w czasie akcji typu zakupy bez VAT (przypominam, że w Polsce to 23%, co oznacza blisko 1/5 ceny mniej).

Porównując ceny w różnych sklepach, weźcie pod uwagę możliwość rozłożenia zakupu na raty, ale tylko pod warunkiem, że naprawdę dacie radę co miesiąc płacić daną kwotę – weganizm na bogato nie powinien oznaczać życia ponad stan ;)

Ale też koniecznie czytajcie recenzje w necie i wybierajcie sprawdzone przez innych produkty – nieraz okazuje się, że ten tani blender z sieciówki nie ustępuje jakości droższym maszynkom.

A jakie są Wasze sposoby na wegańskie oszczędności?