Czy energy drinki są wegańskie?

W stałym repertuarze wegańskich grup i forów pojawia się pytanie o tzw. energetyki. Czy Red Bull i jemu podobne napoje nadają się do spożycia przez wegan i wegetarian?

Odpowiedź krótka: tak.

Odpowiedź dłuższa: mimo stosunkowo długiego składu, napoje energetyczne nie zawierają zazwyczaj skomplikowanych ingrediencji. Te o najbardziej tajemniczych nazwach to… witaminy. Prawie wszystkie dostępne na polskim rynku energetyki wzbogacane są witaminami z grupy B i witaminą E. Do tego dodajcie wodę, cukier, kofeinę i barwnik (nierzadko roślinny, np. sok z czarnej marchwii) oraz tę nieszczęsną taurynę i już macie energetyka.

Dlaczego nieszczęsną taurynę? Bo to ona zazwyczaj budzi największe emocje wśród wegan i wegetarian, choć pierwszy rzut oka na poświęconą jej stronę w Wikipedii wyjaśnia, że w przemyśle spożywczym wykorzystywana jest tauryna pozyskiwana syntetycznie.

Co więcej sami producenci, zdając sobie sprawę z tego, jakie konsumenci mogą mieć oczekiwania wobec napoju, informują na swoich stronach m.in. o wegańskości energetyków:

redbull

Jeśli chcecie, pijcie więc śmiało, choć rozsądnie – zgodnie z własnym zapotrzebowaniem.